O mnie

20151028ep2599

Witam 🙂 Planujesz ŚLUB, URODZINY, EVENT? Chcesz na chrzest podarować maleństwu sesję fotograficzną? A może szukasz fotografa na imprezę hippiczną? Jeśli tak, bardzo mi miło, bo mogę Ci pomóc. Zajmuję się fotografią ślubną, okolicznościową, przyrodniczą i nade wszystko moją ulubioną fotografią koni.

Fotografia to ogromny dział, a aparat pozwala mi na zatrzymanie chwil pełnych emocji, wolności, przestrzeni i dzielenie się nimi… z Wami.

Każdy fotograf lubi co innego. Jedni kochają fotografię glamour, inni architekturę czy samoloty, a ja… Ja też mam swoją fotografię.
Fotografia koni jest mi najdroższa. To jej poświęcam każdą wolną chwilę i fotografuję konie w wielu dyscyplinach. Bywam na zawodach konnych. Fotografuję skoki, ujeżdżanie i przyjaźnie jakie istnieją między koniem a człowiekiem. Uwieczniam konną rekreację w zaprzyjaźnionych stajniach. Wykonuję reportaże z zawodów, sesje prywatne, zdjęcia do ogłoszeń sprzedaży koni dla właścicieli i hodowców. Jednak to co sprawia mi największą radość i pokazuje prawdziwą osobowość konia to pobyty w stadzie. Utrwalenie zachowań stada jest czymś nieocenionym. Zabawy źrebaków, rozmowy klaczy, ciekawość roczniaków to zawsze mnie porusza. No i ruch stada. Bo czy jest coś równie wspaniałego jak galopujące konie? … No może jest – szybujące ptaki 😉 na nie też potrafię patrzeć godzinami 🙂

Dzięki koniom poznałam przyrodę, która pochłonęła mnie bez granic ucząc pokory i cierpliwości do zwierząt. Dlatego fotografia przyrodnicza jest kolejną działką jaką uprawiam. Przyroda bardzo pomaga w pracy z końmi, ludźmi i ich pupilami. Fotografia psów i kotów jest tak samo emocjonująca jak fotografia przyrody czy koni. Nigdy do końca nie wiem co zrobi fotografowany model. Mogę tylko to przewidywać. I to jest piękne.

Równie piękna ale najbardziej przewidywalna jest fotografia ludzi.
Współpraca z modelami w osobach ludzi jest prostsza. Chociaż nie zawsze łatwiejsza 😉
Cieszy mnie, gdy mogę pokazać emocje związane z ważnymi rodzinnymi spotkaniami, zaręczynami, pierwszym spotkaniem w dniu ślubu, czy magicznym “Tak”.
Fotografia narzeczeńska czy fotografia ślubna ma niesamowity wymiar. To nie tylko kwiaty czy biała suknia. Pokazanie uczuć, które łączą dwoje ludzi nie jest proste. Nowożeńców czy Narzeczonych łączy coś duchowego i to jest najważniejsze.

Chciałabym, aby moje zdjęcia zatrzymywały Waszą uwagę dłużej niż kilka sekund…
Abyście dzięki tym obrazom mogli poczuć to, co czuję ja będąc “tu i teraz”…
A jeśli na sesji byliśmy razem, wspomnieć po latach co się wtedy działo i co się czuło…

Jak powiedział Don Maccullin
“Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem.
Jeśli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda Ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali”.

Zapraszam do mojego świata i do zobaczenia na plenerze 🙂